Sprzedawców czekają poważne zmiany. Zgodnie z projektem rozporządzenia ministra rozwoju wejdą one w życie już od początku 2018 roku. Na co dokładnie muszą się przygotować?

Treść zmian

Od 2018 roku sprzedawcy będą musieli się zaopatrzyć w nowe kasy fiskalne. Chodzi o to, aby przesyłały one ewidencję online bezpośrednio do fiskusa. Mimo, że sprzedawcy dalej będą mogli wydawać tradycyjne paragony, nie unikną wydatków. Fiskus chce również powiązać ewidencję ze strukturami logicznymi jednolitego pliku kontrolnego. Takie rozwiązanie przynosi ogromne wpływy między innymi w Słowenii.

 

Kasy fiskalne online – główny problem

Kasa fiskalna w 2018 r. ulegnie ogromnym przemianom. Podstawowym problemem projektu są ogromne koszty, które zmuszeni będą ponieść sprzedawcy. Według przewidywań Polskiej Izby Handlu, przedsiębiorcy wydadzą na ten cel około 4 mld złotych. Jak zwykle zmiana najbardziej uderzy w małe firmy.

 

Ulga nie dla wszystkich

Dodatkowym problemem finansowym są przepisy dotyczące przyznawania ulg na zakup kas fiskalnych. Na tę chwilę fiskus uważa, że należą się one jedynie przedsiębiorcom, którzy dokonują zakupu po raz pierwszy. Póki co nie ma regulacji, które zapewniałyby taką pomoc tym, którzy będą musieli wymienić kasy fiskalne w związku z nowymi przepisami.

 

Głosy obrony w stosunku do planów ministerstwa

Kasy fiskalne online według niektórych specjalistów nie spowodują większych problemów, ponieważ ich wprowadzanie zostanie rozłożone w czasie. Cyfryzacja rozliczeń jest już obecna w innych krajach Unii Europejskiej i Polska również potrzebuje unowocześnienia rozwiązań.