Usługodawcy z kilku branż mogą od nowego roku spodziewać się zmian w obowiązku posiadania kas fiskalnych w swoich firmach. Kasy fiskalne w 2015, zgodnie z projektem nowego rozporządzenia Ministerstwa Finansów, będą musieli mieć między innymi: właściciele warsztatów samochodowych, salonów fryzjerskich i kosmetycznych, gabinetów lekarskich w tym stomatologicznych czy kancelarii prawnych. I to nie zależnie od wysokości obrotów.

Z końcem bieżącego roku przestanie obowiązywać rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 listopada 2012 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących ((Dz. U. z 2012 r., poz. 1382). Oficjalna informacja o projektowanym nowym rozporządzeniu wskazuje na to, że kolejne, spore grupy usługodawców utracą prawo do zwolnienia z obowiązku posiadania kasy. Dotychczas działo się tak dopiero wtedy, gdy przekroczyli w roku limit obrotu 20,000zł netto.

Co będzie to oznaczać w praktyce dla tych podatników? Wielu przedsiębiorców będzie musiało prawie od samego początku działalności, rejestrować transakcje z użyciem urządzenia rejestrującego i drukować paragony fiskalne dla klientów.

Jeżeli rozporządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2015 roku, to najpóźniej 1 marca kasy fiskalne będą musiały się pojawić u wszystkich:

  • prawników
  • lekarzy
  • stomatologów
  • fryzjerów
  • kosmetyczek
  • mechaników samochodowych
  • właścicieli stacji diagnostycznych
  • podatników świadczących usługi gastronomiczne
  • osób zajmujących się dostawą perfum i wód toaletowych

Motywacja wprowadzanych zmian jest jasna. Więcej kas, mniejsza szara strefa. Ministerstwo Finansów tak właśnie uzasadnia nowe regulacje: uszczelnieniem systemu podatkowego, zapobieganiem unikania opodatkowania i zaniżania obrotów przez przedsiębiorców. Jakiego wzrost wpływów podatkowych oczekuje projektodawca? Około 125 mln złotych w skali roku.